3 Obserwatorzy
1 Obserwuję
ChanLee

ChanLee

Jestem Agnieszka i skończyłam już dwadzieścia lat. Książki czytam od zawsze. Wielbię się w horrorach, kryminałach, thrillerach psychologicznych i świecie fantasy.

Teraz czytam

Noc w bibliotece
Agatha Christie
Jutro
Anna Gralak, John Marsden

Chłopiec w pasiastej piżamie

Chłopiec w pasiastej  piżamie - John Boyne 7/10 - BARDZO DOBRA Liczyłam na to, że syn komendanta okaże się typowym przykładem wychowanków Hitlerjugend, jednak autor zadecydował inaczej. Bruno jest dzieckiem bystrym i równocześnie, w niektórych sytuacjach, dość naiwnym. Zakończenie szczególnie mnie nie zaskoczyło: było do przewidzenia od momentu, gdy chłopiec poznał więźnia imieniem Szmul. Mimo wszystko czuję się odrobinę rozczarowana. Jestem zdania, że przemiana dziecka, któremu od zawsze wbijało się hitlerowską ideologię, byłaby o wiele ciekawsza. Co prawda „Chłopiec w pasiastej piżamie” nie jest książką nudną. Skądże! Brakowało mi jednak w niej realizmu. Dlaczego? Jak to możliwe, że para chłopców spotykała się w takim miejscu, gdzie nie dosięgał ich wzrok strażników i jakby nigdy nic, mogli rozmawiać ze sobą bez obaw, że ktoś im przeszkodzi? Byłam w Birkenau przed laty, do dzisiaj pamiętam rozkład tego obozu. Wieżyczki ustawione są dość blisko siebie i po prostu nie uwierzę, że strażnicy przez rok nie zauważyli schadzek tej dwójki dzieci. Zwłaszcza, że w obozie była ogromna liczba więźniów, żołnierzy też nie brakowało. W każdej chwili ktoś ich mógł po prostu przyłapać. Zrzućmy to jednak na moje uwielbienie do szczegółów i wszelkich drobnych potknięć w tematyce, która mnie po prostu interesuje i wiem o niej więcej, niż uczą w szkołach. Historia czyta się niemal sama, wywiera emocje na swoim czytelniku i w dość bolesny sposób pokazuje różnice pomiędzy dwoma warstwami społecznymi: tych, którzy uważają się siebie o lepszej krwi i tych, których krew jest rzekomo brudna, zbrukana i niegodna prawa do życia. Gorąco zachęcam do zapoznania się z historią Bruno, który zaprzyjaźnił się z kimś, kto według ideologii samego Hitlera, nie miał prawa żyć na świecie. I co najważniejsze, był Polakiem pełnym niespełnionych marzeń.